Farby i kredki

Zakładka akwarelowa

Jeśli się zapomnieliście i nie przygotowaliście prezentu dla swojej mamy to macie jeszcze szanse. Jeżeli obserwujecie nas od dłuższego czasu i również poczyniliście pewne kroki by zdobyć narzędzia, którymi się tutaj posługujemy to tym lepiej! Będziemy dzisiaj tworzyć zakładki do książek dla Mamy. Pokażę Wam jak w fajny sposób można zrobić akwarelowe tło za pomocą brush penów ECOLINE (posiadają w sobie płynną akwarelę) ale testujcie też inne brush peny lub po prostu farby 🙂 pamiętajcie tylko by je mocno rozwodnić. Zakładka akwarelowa zawsze się przyda każdej Mamie!

No to co? Do dzieła!

zakładka akwarelowaPODSTAWA

Czyli tak jak zwykle gdy przygotowujemy papier akwarelowy do malowania. Przyklejamy go do podłoża taśmą z każdej strony, ponieważ dzięki temu nie będzie nam się kartka zbyt mocno wyginać. Polecam raczej żółtą taśmę malarską, ale wyjątkowo ta washi tape dała radę. Następnie przygotowujemy sobie kawałek folii, brush peny, pędzle, farby, papierowy ręcznik, kubek z wodą i jeśli masz to psikacz wody, jeśli nie to nic nie szkodzi, można użyć po prostu pędzla i wody. Nie obiecuję, że wszystkiego użyjesz, ale lepiej mieć to pod ręką niż później w pośpiechu szukać bo farba schnie 🙂

ZACZYNAMY

Mamy już wszystko przygotowane, papier przyklejony, więc bierzemy się za efekt finalny czyli tło. Na folii rozprowadzamy nasze ulubione kolory brush penów, nawet jednym dało by radę, ale polecam jednak więcej, dają fajniejszy efekt końcowy. Następnie spsikujemy wodą, lub jeśli nie mamy psikacza to po prostu rozsmarowujemy czystą wodę na papierze pędzlem a następnie na to przyklejamy folię z tuszem. I teraz efekt końcowy zależy tylko od naszej ułańskiej fantazji, możemy dać mało koloru, dużo, na całość, po części, w rogach, na środku. Pokazałam Wam dwie opcje, ale myślę, że w przyszłości pokażę więcej pomysłów 🙂 

zakładka akwarelowa 2I CO DALEJ?

Gdy już pięknie rozprowadziliśmy rozmazane kolory na kartkę to teraz wstajemy, robimy sobie kawę lub herbatę i pijemy. Pooglądajmy coś zielonego, weźmy głęboki wdech, pomyślmy o czymś miłym. To jest ten super moment kiedy po prostu musisz poczekać aż farba wyschnie na kartce. Tego nie przeskoczysz. Kiedy w końcu wyschnie, to możemy udekorować zakładkę jak nam się żywnie podoba. Tak jak poprzednio, ogranicza nas tylko fantazja. Ponieważ dzisiaj jest dzień mamy, to właśnie w ten sposób chciałam ozdobić te zakładki. W przyszłym miesiącu wydaję kurs o dekoracji liter, więc obserwuj mnie uważnie, wtedy przyda Ci się ten kurs do tworzenia między innymi takich rzeczy. 

PODSUMOWUJĄC

zakładka akwarelowa 1Na koniec przeplotłam przez dziurkę kawałek sznurka co by nam wystawał romantycznie z książki, ale równie dobrze można zostawić tak jak jest. Albo dorobić czarne boki, albo obkleić taśmą washi. Po raz trzeci wspomnę o fantazji 😉 I już. Zakładka akwarelowa gotowa. Można wręczać. A uwierzcie, że ręcznie robione prezenty są najlepsze, bo dajecie to czego się nie da kupić. Swój czas. 

Tradycyjnie pod koniec wrzucam filmik z kolejnych etapów tworzenia. 

Buźka

Jeżeli ciekawią Cię inne artykuły na temat malowania to zerknij do zakładki FARBY I KREDKI.

Leave a Reply