święci w szkle zamknięci
Farby i kredki

Święci w szkle zamknięci – architekt_art

Gościnny artykuł Rafała, znanego jako @architekt_art „Święci w szkle zamknięci –Malarstwo na szkle czyli(nie)zapomniana tradycja ludowa”

Hej! Na wstępie dziękuję za zaproszenie do napisania wpisu na blogu. Nigdy nie pisałem artykułów w tej formie, więc wybaczcie nieścisłości.Długo zastanawiałem się o czym do Was napisać, bo rysować każdy (no prawie) umie, malować na płótnie czy kartce również, stwierdziłem że zabiorę was w podróż z malarstwem na szkle. Tak dobrze czytacie. Będziemy malować prosto na szkle! Na dobry początek zabiorę was w podróż przez historię tych cudownych obrazków. Przygotujcie sobie coś ciepłego do picia. Macie? To zaczynamy!

Pierwsze obrazy na szkle zaczęły powstawać przy butach szkła już w XVIII wieku. Pierwotnie tworzone przez wykwalifikowanych malarzy zdobyły popularność wśród szlachty. Kryzys hutnictwa na przełomie XVIII i XIX wieku spowodował masową produkcję obrazów – artyści zajęli się wówczas tworzeniem obrazów religijnych na potrzeby pielgrzymów podążających do miejsc świętych. Z czasem obrazy wypełniały wiejskie chałupy aż malarstwo na szkle stawało się coraz popularniejsze wśród niższych warstw społecznych. Współistniały dwa ośrodki – profesjonalny, oraz cała masa twórców ludowych. Obrazy wędrowały po całym Śląsku, Czechach, Saksonii i Bawarii, dochodząc na Słowację a stamtąd na Podhale.  Niestety popularna sztuka zaczęła zanikać glownie przez wojenne zawieruchy i przesiedlenia ludności. Jedynie na Podhalu pozostało kilka ośrodków twórczych. Dopiero działalność Cepelii Krakowskiej poskutkowała odrodzeniem warsztatów malarstwa podhalańskiego – ostatniego bastion tej barwnej sztuki. Dziś malarstwo na szkle przeżywa na Podhalu swój renesans. Za przykładem Podhala ruszyły inne regiony Polski, każdy że swoim unikatowym podejściem do tej sztuki.

Dość tej historii czas na konkrety!

Będąc na Podhalu, zachwyciły mnie właśnie te malowane obrazy –„Święci w szkle zamknięci”. Zainteresowany tematem zacząłem temat drążyć i tak właśnie metodą po nitce do kłębka trafiłem do malarstwa śląskiego – z racji że mieszkam na co dzień na Dolnym Śląsku, tu pracuję i tworzę, nie chcąc odtwarzać malarstwa Podhalańskiego pomyślałem sobie – Czemu nie spróbować? I wiecie co? Spróbowałem – wciągnąłem się na dobre!

Ale na czym właściwie polega ta technika? Otóż malarstwo na szkle, jaką sama nazwa wskazuje wykonywane jest na tafli szklanej. Najczęściej używa się pędzli do tempery lub malarstwa olejnego/akrylowego, zaś farbą może być różna, byleby była kryjąca – czyli tempera jajeczna, akryl, olej.Postacie traktuje się płasko, rzadko kiedy spotykana jest perspektywa (ta została użyta dość niedawno i stosowana jest przez kilku podhalańskich twórców. Co przedstawiały? Najczęściej Jezusa, Maryję, świętych (Szczególnie popularny był św. Jan Nepomucen czy św. Anna), sceny biblijne ale na Podhalu również sceny ze zbójnikami. Czym malowano dawniej? Profesjonalnymi pędzlami z naturalnym włosiem. Używano naturalnych pigmentów, w tym galasówek, młodego owsa, buraków czy sadzy z komina wymieszanej z jajkiem. Dominowała technika tempery jajecznej – chudej bądż tłustej w zależności od zamożności twórcy.

Zainteresowałem Cię?

Jeśli tak  i czujesz jak świerzbią Cię już ręce nie mogąc oprzeć się od wykonania samodzielnego obrazka przygotuj sobie artykuły z poniższej listy:

– zestaw farb akrylowych, plakatowych, olejnych bądź empery.

– pędzle, od szerokich po bardzo cienkie.

– kubeczek z wodą

– papierowy ręcznik do wybierania pędzla

– szkło lub antyramę

– permanentny cienkopis (do konturów)

– projekt rysunku do położenia pod szkło aby odwzorować kontury.

Masz je wszystkie? Super! Przechodzimy do malowania!

  1. Przygotuj swoje miejsce pracy. Dobrze przeczyść stronę szkła na której zamierzasz rysować.
  2. Podłóż swój projekt pod szkło. Pamiętaj aby było to lustrzane odbicie! Od tej pory nie obracaj już szkłem – wszystko będziesz robił po tej konkretnej stronie.
  3. Przerysowałeś kontury? Świetnie! Teraz dobierz kolory uważnie i rozważnie. Staraj się używać kolorów żywych nie pastelowych. Wyczuj najpierw farbę – kiedy jest za gęsta rozcieńcz ją trochę gdy jest już lekko rzadka nic z nią nie rób.
  4. Powoli nanoś kolory. UWAGA! Tutaj obowiązuje zasada od „szczegółu do ogółu”. Staraj się nie wyjeżdżać za krawędzie (wygląda to nieestetycznie).
  5. Staraj się nanosić dużą ilość farby, tak aby nie było prześwitów.
  6. Wykonałeś wszystkie powyższe punkty? Brawo! Teraz możesz oprawić swój obrazek.

ZAPAMIĘTAJ! Nie śpiesz się! To złota zasada malarstwa na szkle. Obraz malowany na szybko może się rozpaćkać. Należy poczekać aż wyschnie pierwsza warstwa – potem nakładaj kolejne. Szczególnie dotyczy to farb olejnych lub tempery jajecznej na oliwie (tzw. Tłusta tempera)

Na początek postaraj się zakupić mały komplet akryli lub najlepiej farby plakatowe w tubkach firmy ASTRA (mają największą gęstość i pigmentację). Nie pchaj się z motyką na słońce i nie kupuj od razu całej palety kolorów najdroższych farb jakie znajdziesz w sklepie. Zacznij od najtańszych dostępnych, ale z dobrą pigmentacją i o gęstej konsystencji. Rzadkie będą pływały po szkle i rozmażą kontury.

Na dobry początek warto zakupić farby z tych firm:

ASTRA (Farby plakatowe w tubkach)

Happy Color

Renesans MAXI ACRIL

Dla wprawionych mogę śmiało polecić:

Policolor Acryl by Maimeri (Bardzo dobra pigmentacja i żywe kolory – większość nie wymaga mieszania)

– pigmenty do malarstwa temperowego/pisania ikon/iluminatorstwa

Winsor&Newton Proffessional Acrylic

Jak widzicie wybór jest duży. Wszystko zależy od farby i jej transparentności. Gdy Farba jest pół kryjąca trzeba nanieść jej większą ilość. Starajcie się unikać farb czysto transparentnych rozmazują one poprzednie warstwy, a dodatkowo trzeba nakładać ich spore ilości. Transparentność farby winna być oznaczona na tubkach farby prostokątem bądź kwadratem.

Najczęściej spotkacie takie oznaczenia:

  • Zamalowany kwadrat –kryjąca

  • Połowa kwadrata zamalowana – pół kryjąca

  • Kwadrat niezamalowany – transparentna

Jeśli chodzi o pędzle, nadają się tutaj wszystkie rodzaje. Od owalnych po płaskie, wszystko zależy od wielkości wykonywanej pracy. Jeśli chcecie kontury odwzorować pędzlem, warto wybrać taki który będzie miał spiczastą końcówkę. Najlepiej nadają się do tego pędzle do iluminatorstwa, ale równie dobrze każdy inny, niepostrzępiony nada się idealnie.

Nie pozostało mi nic innego niż życzyć Wam powodzenia!

Pędzle w dłoń! Działajcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *