Karin BrushMarker PRO
Pisadła

Karin BrushMarker PRO

Karin Brushmarker PRO oraz DecoBrush to akwarelowe pędzelkopisy z długą nylonową końcówką. Producent oferuje 60 zwykłych oraz 10 metalicznych kolorów mazaków, które są na prawdę świetne i intensywne ALE różnią się od opakowania pędzelkopisu. Do zestawów Karin BrushMarker PRO dołączane są ulotki o produkcie, które jasno pokazują i opisują jak mieszać oraz rozjaśniać kolory mazaków (dostępne także w wersji elektronicznej w zakładce załączniki). Ogromnym plusem jest przezroczyste opakowanie, dzięki czemu widzimy ile tuszu zostało. Ponadto, pędzelkopisy suną po kartce nie stawiając oporu. Z mojego punktu widzenia jedynym minusem jest fakt, że mazaki brudzą dłonie w trakcie otwierania i zamykania (chociaż w trakcie pisania pewnie trochę też). 

Cena za sztukę to 7 złotych. Producent oferuje zestawy, w których możecie znaleźć 10(metalicznych), 12, 26 i 60 brush penów. Teoria teorią ale czas na testy (filmiki niżej!) 🙂

  1. Test końcówki. – filmik 1.
    Końcówka mimo dużego nacisku wraca do swojego początkowego stanu. Co więcej, mimo użytkowania pędzelkopisu na chropowatym papierze, nylonowy czubek nie strzępi się (jeżeli chodzi o strzępienie wszystkich mazaków, to dużo zależy od pigmentu jaki jest na brush penie – im ciemniejszy tym szybciej wychodzi poszarpana końcówka ;( )
  2. Test mieszania. – filmik 2.
    Najlepszą formą mieszania według mnie jest ta przy pomocy naczynia ceramicznego. Zdecydowanie łatwiej i efektywniej rozchodzi się tusz.
  3. Test rozjaśniania. – filmik 3.
    Podobnie jak w przypadku mieszania ja wybieram narzędzie ceramiczne + blender. 
  4. Intensywność kolorów na różnym papierze. 
    Kolory na wszystkich kartkach są dość intensywne, tusz nie rozpływał się na boki. Co ważne w przypadku papieru rysunkowego oraz papierów do kaligrafii (95g i 120g) mazaki przesiąkają na drugą stronę (intensywność przebicia zależy od naszego nacisku końcówki, a co za tym idzie ilości tuszu). Natomiast przez blok techniczny oraz akwarelowy mazaki nie przesiąkają. Na czarnym kartonie lekko widać Brushmarkery natomiast Deco brush nadają się do czerni idealnie.

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *