Pisadła

Brushmarker Winsor&Newton

Cześć, z tej strony Asia.

Najczęściej można mnie spotkać na Instagramie jako @createyouryear, a dzisiaj  wypowiem się nieco na temat Brushmarkerów z firmy Winsor & Newton oraz o moich doświadczeniach z ich używaniem .

Czym jest Brushmarker?

Brushmarker jest to dwustronny marker z tuszem na bazie alkoholu. Pisaki te charakteryzują się intensywnością koloru oraz dobrym i jednolitym kryciem.

Dzięki elastycznej końcówce pędzelkowej jest niezwykle uniwersalny można użyć go zarówno do Brush Letteringu ale też, gdy trzeba jest bardzo precyzyjny. Daje on doskonałą kontrolę grubości linii, a przy tym jest świetny również do swobodnego stylu rysowania. Warto również dodać, iż końcówka pomimo nacisku nie odgina się i wraca do swojej poprzedniej formy.

Druga ścięta i szeroka końcówka daje natomiast możliwość szybkiego wypełnienia przestrzeni kolorem ale również nada się do precyzyjnych linii czy podkreślania, zależnie od kąta nachylenia grubszej końcówki, możecie uzyskać inny efekt (test oraz wygląd obu końcówek znajdziecie w filmiku nr 1 poniżej).

Na filmiku pokazuje wam właśnie końcówki brushmarkera, warto zauważyć iż końcówka mimo sporego nacisku wraca do poprzedniej formy. Można robić nią różne manewry pod różnymi kontami i sprawdza się do wielu rzeczy.

Dodatkowo, chciałam pokazać Wam jak powinno się nakładać, ale jak widać na obu filmikach, popełniłam błąd przed którym sama wyżej przestrzegałam. Rysowałam blisko linii szkicu przez co wyraźnie widać jak bardzo kolor wylał się poza kontury- dlatego raz jeszcze,  sprawdźcie najpierw w jakim stopniu marker rozlewa się na waszym papierze i zobaczcie jak blisko linii szkicu możecie kolorować. Do testów używałam papieru o grubości 180 g/m2, ponieważ poza sporym rozlewaniem koloru to na nim z wszystkich poddanych testowi kolorowało się najlepiej, dodatkowo najmniej przebijał.

 Brushmarker zarówno jak Promarker znakomicie sprawdza się także w połączeniu z innymi technikami rysunkowymi i osoby, które chodź raz miały styczność z Promarkerem na pewno będą zadowolone. Ponadto marker ten pozwala na łagodne przejścia pomiędzy kolorami i nie robi smug. Zdecydowanie nadaje się do profesjonalnych ilustracji. Kolejnym plusem jest to, że wysycha szybko na różnych podłożach.

Gama zawiera 72 kolory, w tym bezbarwny blender oraz 10 odcieni szarości.

Koszt markera waha się od 9.90 zł do 12 zł za sztukę ja swoje kupiłam w większym empiku ale można je też z łatwością kupić przez internet.

Obok przedstawiam przepiękną i rozmaitą gamę kolorystyczną.

Teraz gdy przedstawiłam wam już pokrótce markery nadszedł czas na ich używanie.

Jak używać Brushmarkerów i na co uważać ?

Na samym początku jako, że są markerami na bazie alkoholu trzeba wziąć pod uwagę ich ważną cechę i jednocześnie zmorę, każdego kto chodź raz miał z nimi styczność –  bardzo przebijają. Poniżej wstawiam zdjęcie odnośnie ich przebijania oraz porównanie do markerów na bazie wody w tym przypadku zakreślacze stabilo.

 Niestety w zwykłym notesie potrafią przeniknąć nawet przez kilka kartek! Z tego powodu nie zbyt dobrze nadają się na przykład do kolorowania w Bullet Journalu

Jeśli jednak zdecydujesz się rysować markerami w notesie lub bujo musisz wziąć pod uwagę, że wykorzystasz tylko co drugą stronę. Aby nie pobrudzić kolejnych kartek trzeba pod rysunek podkładać papier. Dobrym rozwiązaniem jest również rysowanie na innym papierze wycinanie i wklejanie swoich rysunków do bujo. To daje świetny efekt!

Jeżeli chodzi o nakładanie ich na kartkę to powinniśmy robić to wolno, nie spieszyć się, dobrze sprawdza się nakładanie ich okrężnymi ruchami miejsce obok miejsca. Jeżeli nie chcemy aby było widać odcięcia należy robić jedną warstwę naraz i nie czekać aż wyschnie ponieważ wtedy będzie widać odcięcie.

(sposób nakładania pokazałam w filmiku nr 2 na dole).

Dodatkowo odnośnie nakładania warto wiedzieć, że markery te zaraz po nałożeniu są ciemniejsze niż gdy wyschną- jest to przydatna informacja szczególnie przy sprawdzaniu kolorów przed ich zakupem

Kolejną ważną uwagą gdy używacie zwykłego bloku lub papieru o większej gramaturze – jest wcześniejsze sprawdzenie w jakim zakresie będą się rozlewać kolory. Pamiętajcie by nigdy nie zaczynać od linii szkicu do wewnątrz bo szansa na to, że kolor wyleci Wam poza szkic jest wysoce prawdopodobna. Warto więc zacząć kolorowanie w bezpiecznej odległości i stopniowo dochodzić do krawędzi.

Jaki papier pod Brushmarkery sprawdzi się najlepiej ?

Moim zdaniem, wszystko zależy od waszych potrzeb. Jeżeli chcecie stworzyć profesjonalny rysunek to z pewnością, najwygodniej oraz  najładniej wyjdzie na bloku dedykowanym do tych konkretnie markerów jest on bez kwasowy, gładki i lekko śliski jego gramatura 70g/m2,

jednakże za 50 arkuszy musimy zapłacić w granicach 30-40 zł.

 Warto wspomnieć, iż używanie papieru dedykowanego markerom W&N zapewnia ich dłuższe użytkowanie ze względu na to, że tusz pozostaje na powierzchni nie wsiąkając w papier.

Co jeśli dopiero zaczynacie przygodę z tymi markerami i nie chcecie wydawać tyle na papier?

Specjalnie sprawdziłam, który z tańszych i łatwo dostępnych papierów będzie sprawdzał się nienagannie.

Niestety nie udało mi się kupić, żadnego o gramaturze 70 g/m2 ale co do tego jestem pewna, że sprawdzi się pod każdym względem.

Jeżeli chodzi o przebijanie w teście najbardziej sprawdził się blok o gramaturze 180 g/m2 oraz blok 240g/m2.

Natomiast jeżeli chodzi o rozprowadzanie i blendowanie zaraz po 180g/m2 zdecydowanie blok 90 g/m2- czyli bardzo zbliżony do tego z W&N jednakże bardzo mocno przebijał (i przy tym ubrudził całe białe biurko- uważajcie !)

Najgorzej używało się ich na papierze z notesu memobook o gramaturze 80g/m2.

Poniżej wstawiam zdjęcie.

 Blendowanie brushmarkerów

a) Blendowanie dwóch odcieni

Zaczynami od równomiernego nakładania jaśniejszego odcienia, następnie nie czekając aż wyschnie nakładamy kolejny ciemniejszy. Aby uzyskać ładne i płynne przejście tonalne pamiętajmy by wrócić do poprzedniego odcienia i zatrzeć granicę. Powtarzać aż do uzyskania satysfakcjonującego efektu.

b) Blendowanie większej ilości odcieni

Przy blendowaniu więcej jak dwóch odcieni istnieje dokładnie taka sama zasada jak przy blendowaniu dwóch, najważniejsze to zaczynanie od najjaśniejszego odcienia i postępujecie tak jak wyżej.

c) Blendowanie dwóch i więcej kolorów  (filmik 2)

Analogicznie możemy też oczywiście połączyć dwa kolory, jednakże musimy to zrobić tak, że na jednej części bierzemy jeden kolor na drugiej drugi i na ich łączeniu nakładamy więcej warstw tych kolorów, oczywiście nie będzie to tak płynne przejście jak przy nakładaniu odcieni ale da się to również zrobić. Im bardziej zblizone kolory do siebie tym ładniejszy efekt.

Cieniowanie

Nakładając ten sam kolor na poprzedni już wyschnięty uzyskamy ciemniejszy odcień w tym przypadku mamy delikatniejsze cieniowanie, jest to osobiście moja ulubiona metoda, przedstawiam wam ją na filmiku 2.

Podsumowując, markery te są jak najbardziej godne polecenia, zdecydowanie nadają się do profesjonalnych prac, świetnie łączą się z innymi technikami. Za ich ogromną zaletę uważam płynność blendowania, intensywność i szeroka gama przepięknych kolorów i odcieni. Można wykonywać nimi przeróżne rzeczy, dobrze sprawdzają się w brushletteringu (jednakże tylko na dobrym papierze, na takim na którym aż tak bardzo się nie rozlewają). Jedną z większych wad Brushmarkerów jest niestety przebijanie, jeżeli jest to dla nas problem warto zaopatrzyć się w papier pod markery i z pewnością będziecie zadowoleni a ponadto przedłużycie im życie !

Warto też podkreślić, że do używania brushmarkerów trzeba się przyzwyczaić i uzbroić w cierpliwość. Pamiętajcie praktyka czyni mistrza !

PS. warto podkreślić, że też dopiero zaczynam swoją przygodę z markerami !

Więc sama chętnie nauczę się więcej !

Powodzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *