Farby i kredki

Bloki akwarelowe

Cześć, tu Natalia

Chciałabym Cię dzisiaj wprowadzić w świat akwareli. Pierwszy krok już za nami, czyli opis od czego zacząć http://bbwriting.pl/?p=505 . Szczegółowo o farbach akwarelowych możesz poczytać tu http://bbwriting.pl/?p=229 lub o kredkach akwarelowych tu http://bbwriting.pl/?p=330

Drugim krokiem, według mnie najważniejszym, jest wybór papieru do akwareli. Jeśli źle wybierzesz na początek to możesz szybko się sparzyć i dojść do wniosku, że to nie dla Ciebie. Więc, żeby do tego nie doszło musisz wiedzieć jedno. Nie będziesz malować na zwykłych kartkach. Nie i koniec. Zabraniam Ci. Masz sobie kupić nawet najmniejszy format ale papieru akwarelowego, który zaczyna się od 250g minimum. W moim sklepie plastycznym na dzielni, już taki przyzwoity Leniara kupuję za 5,50 za 10 kartek za rozmiar A5.

I tu dochodzimy do pierwszej sprawy. Gramatura. 280g jest całkiem całkiem a 300g to już w ogóle najlepsza opcja jaką możesz wybrać. Czytałam, że bloki do akwareli zaczynają się od 190g i mogą dobić nawet do 800g. Jednak standard to 300g. Im grubsza gramatura tym mniejsze falowanie papieru podczas moczenia wodą, bo są po prostu grubsze. Ale też co za tym idzie – droższe.

Druga sprawa. Skład papieru. Są bloki celulozowe, bawełniane i mieszane. Kupiłam raz celulozowy i więcej tego nie zrobię. Taśma się przykleja do papieru i odrywa razem z nim, nie lubi się z wodą tworząc farfocle, a ja lubię lać dużo wody, więc miałam dużo farfocli. Najlepsze są w 100% bawełna i takich szukajcie. Oczywiście większa ilość bawełny niż celulozy wiąże się z czym? Tak. Z ceną.

Trzecia sprawa to faktura. Akwarele dzielimy na hot press tak zwany satynowy i cold press czyli drobnoziarnisty. Ale to nie znaczy, że każdy hot lub cold press będzie wyglądał tak samo. Papier tak jak chleb w piekarni, może różnić się składem, rodzajem bawełny, rodzajem kleju i to powoduje, że każdy papier może wyglądać inaczej. Ale główną zasadą jest że Hot Press jest gładki a Cold Press jest z fakturą.

Jest jeszcze trzeci – gruboziarnisty, ma dużą fakturę i można go zalewać wodą, ale ja jeszcze w swoim sklepie nie widziałam takiej opcji dlatego nie mogę go Wam opisać.

Jeśli macie ochotę na wielki test bloków akwarelowych, bym Wam pokazała jak każdy z nich wygląda i jak się po nim maluje to serdecznie Was zapraszam na moją stronę https://patronite.pl/boo-nati gdzie można mnie wspomóc drobną (lub kolosalną) sumą, za którą oczywiście się odwdzięczę a dodatkowo będę się i Was uczyć i pokazywać nowe rzeczy.

No, ale do brzegu. 

Hot Press nadaje się do malowania małych rzeczy i detali. Tworzy bardzo precyzyjne obrazy i najczęściej jest stosowany do malowania botaniki. Jest gładki i woda na nim się nie rozlewa, a bardziej trzyma ustalonych granic wytyczonych wodą. Nie wchłania też tak szybko pigmentu jak cold press, więc można dłużej bawić się kolorami na jego powierzchni i dowolnie mieszać. Zapamiętałam sobie to tak, że Hot Press, został po prostu wygładzony żelazkiem.

Cold Press. Mój ulubieniec.Jest z lekką fakturą, można używać na nim większej ilości wody co tworzy łagodne przejścia między farbami. W łatwy sposób można poprawić na nim ewentualne pomyłki i jeśli jest dobrej jakości to łatwo również ściągnąć z niego kolor pędzlem, ale trzeba zrobić to dosyć szybko bo papier w miarę szybko wchłania pigment farby. Kolory na cold press wg. mnie są jaśniejsze i nie tak intensywnie jak na hot pressie. Farba często zatrzymuje się w rowkach na fakturze a nie spływa na krawędzie kartki, dlatego dodatkowo daje efekt wow, gdy końcowy obrazek ma podkreśloną fakturę.

Postaram Ci się opisać teraz bloki jakie do tej pory przetestowałam:

  1. SM-LT Watercolor pad A5 – 280 gTo jest mój naulubieńszy papier do tej pory.

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak naprawdę, co producent – to inny papier. Różnice musisz przetestować osobiście, żeby wybrać to, co Ci najbardziej odpowiada. Jeśli używasz innego papieru, zachęcam do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu.

Jeden Komentarz

  • Natalia

    Bardzo kusi mnie ten niebieski SMLT szkicownik akwarelowy. Ostatnio próbowałam SMLT bawełnianego i mnie oczarował. Dodałabym dość istotną rzecz jeśli jest mowa o kosztach – arkusze papieru. Taniej od bloku 100% bawełnianego wychodzi zakup arkusza papieru. Oczywiście nie wszystkie marki oferują swój papier w arkuszach, ale takie jak choćby Arches (to już najwyższa półka jakości) czy Hahnemuhle można w takiej formie zdobyć. Wiadomo, nie każdy sklep będzie miał w ofercie papier w arkuszu (~50×70 lub 70×100), ale warto się rozejrzeć, szczególnie na początek, gdzie będzie pewnie wiele testów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *