widoczek akwarelowy
Farby i kredki

3 lekcja akwareli – malowanie warstwowe

Hej! 

Przypadł mi artykuł o akwareli w pierwszym tygodniu kwarantanny, więc czułam trochę presję, by był on bardziej kreatywny niż to co planowo miało wejść w tym tygodniu. Poprzednio uczyłam Cię jak zrobić gradient i łączyć ze sobą kolory. Dzisiaj zatem idziemy trochę dalej i 3 lekcja akwareli  to malowanie warstwowe. Jest to mało lubiana przeze mnie forma malowania bo, trzeba czekać aż wyschnie pierwsza warstwa by zacząć kontynuować malować kolejną. Niektórzy przyśpieszają sobie suszenie suszarką ale ja za tym nie przepadam. Nie lubię ogólnie czekać, więc jeśli wymaga coś ode mnie dłuższego tworzenia to robię się rozdrażniona 😉 No ale cóż… efekty są wyśmienite, co poradzisz. 

pomarańczTradycyjnie zaczynamy od przygotowania sobie całego sprzętu. Kartka przyklejona do podłoża, przygotuj sobie duży i mały pędzelek, kubeczek do płukania, papier do osuszania pędzla a dodatkowo pojemniczek w którym będziesz rozcieńczać farbę z wodą. Cały urok to właśnie ta rozcieńczona farba. Po każdej skończonej warstwie, dokładasz farby do pojemniczka by następna warstwa miała bardziej intensywny kolor. Polecam albo dodawać kolor tuż przed nałożeniem, albo rozmieszać wodę z farbą, gdyż pigment opada na dno pojemnika. Ostatnie warstwy malujesz zwykłą farbą bez rozcieńczania a na koniec możesz wykończyć obraz innymi ciemnymi kolorami. Dodatkowo polecam też malować warstwę do samego dołu kartki. W przypadku bardzo delikatnych, pastelowych i bladych kolorów  niedokończona warstwa pod spodem może przebijać i będzie to wyglądało bardzo nieestetycznie. 

Skoro już wiesz, że zaczynamy od mocno rozcieńczonej farby to pewnie się domyślasz, że malujemy od jaśniejszego do ciemniejszego. Trudno rozjaśnić coś co zostało już pomalowane. Na pierwszym planie w filmiku poniżej, próbuję pokazać jak stworzyć złudzenie chmury na niebie ściągając pigment z kartki. Niestety nagrałam to tak, że praktycznie nie widać co robię 😉 Robimy to za pomocą czystego i osuszonego o papier pędzelka. Nie pomagajmy sobie wodą, bo wtedy powstaną po prostu brzydkie zacieki co pokazałam na drugiej chmurce.

lawendNajpierw malujemy niebo. Ciężko by nam było je namalować później 🙂 Zaczynamy malować od tego co wizualnie widzimy najdalej. Czyli właśnie niebo. Następnie robimy pierwszą warstwę gór. Moja farba była zbyt rozcieńczona, dlatego poprawiam ją mocniejszym kolorem drugi raz. Następnie czekamy aż farba wyschnie. Czekałam około 30-60 minut do wyschnięcia. Gdy wyschnie to robimy kolejną ciemniejszą warstwę. W trzeciej warstwie chciałam Ci pokazać co się stanie jeśli pomalujesz następną warstwę na tej nie do końca wyschniętej. Kolor się rozleje. Da się to naprawić? A no da. Trzeba poczekać na całkowite wyschnięcie poprzedniej warstwy i wtedy poprawić te rozlane kontury. 

Na koniec polecam pododawać jakieś elementy na obrazie by uczynić go ciekawszym. A teraz do dzieła. Stwórz swój obraz akwarelowy i pokaż Twoje malowanie warstwowe.

 

Podziel się wykonaniem swojej pracy w komentarzu lub na Instagramie pod hasztagiem #bbmalujemy .

Poprzednie lekcje akwareli znajdziesz w zakładce FARBY I KREDKI.

 

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *